Znalazłam kiedyś zdjęcia koszyków robionych z wikliny papierowej i od razu chciałam sie więcej o tym dowiedzieć i spróbować. Nigdy nic nie wyplatałam to moje pierwsze kroki w czymś takim. a wyszło tak.
tak w trakcie pracy:
a tu skończony:
mieszkają w nim długopisy i inne pisiadła potrzebne "od zaraz"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz