Kolorowy, radosny, mięciutki, na wszystkie smutki...
czwartek, 30 czerwca 2011
sobota, 18 czerwca 2011
Dzieło rąk moich dzieci :)
Kilka dni temu dałam dzieciom (syn ma skończone 3 latka a córa rok) spory kawałek tektury i farby plakatowe, posadziłąm ich na podłodze w sypialni i do dzieła.
Dzieci były mega szczęśliwe, cudownie było na nich patrzeć takich umorusanych hehe
Ja zrobiłam rame z rolek po papierze toaletowym i pokryłam werniksem żeby było trwalsze. M zrobił dziere w ścianie i zawisło w naszym salonie. Co spojrzę na ten obraz to się sama do siebie uśmiecham, a i jszcze czuję dumę ogromną dumę że mam takie dzieci hehe. nie ma jak obiektywna opinia rodzicielki.
A oto dzieło: kiepskiej jakości bo mój aparat nadal nie działa :(
a tu z artystami
nie potrafie odwrócić zdjęcia ehhhhh
Dzieci były mega szczęśliwe, cudownie było na nich patrzeć takich umorusanych hehe
Ja zrobiłam rame z rolek po papierze toaletowym i pokryłam werniksem żeby było trwalsze. M zrobił dziere w ścianie i zawisło w naszym salonie. Co spojrzę na ten obraz to się sama do siebie uśmiecham, a i jszcze czuję dumę ogromną dumę że mam takie dzieci hehe. nie ma jak obiektywna opinia rodzicielki.
A oto dzieło: kiepskiej jakości bo mój aparat nadal nie działa :(
a tu z artystami
nie potrafie odwrócić zdjęcia ehhhhh
Subskrybuj:
Posty (Atom)